2013/12/28

BEAUTY AND CARE - VERSACE PERFUME


VERSACE - VERSACE POUR FEMME
Dziś będzie trochę inny post  z serii Beauty&Care. Ocena perfum jest zawsze bardzo subiektywna, można określić ich trwałość, opakowanie, cenę, jednak każdy ma trochę inne preferencje co do zapachu. Ja uwielbiam dwie kategorie perfum, które stosuję zamiennie w zależności od nastroju czy okazji. Uwielbiam słodkie (ale nie mdłe!) zapachy, a z drugiej strony te bardziej świeże z nutką orientalną. 
"Versace" napewno należy do tej drugiej kategorii. Ma bardzo interesujący, trudny do określenia jednoznacznie zapach. Z jednej strony świeży, z drugiej z domieszką czegoś egzotycznego, mocnego.Nutami głowy są guajawa, czarna porzeczka, wisteria i bez. Nutami serca są: orchidea, jaśmin i lotos, a nutami bazy wetyweria bourbon, piżmo cedr atlaski i drzewo kaszmirowe. 
Jak dla mnie są to perfumy idealne na zimowy wieczór - muszę przyznać, że ten zapach przebił nawet moje ukochane Amor Amor. Do tego trwałość tych perfum jest oczywiście wspaniała, kiedy spryskam nimi szalik pachnie kilka dni.

MOJA OCENA: tak jak pisałam wyżej obiektywnie ocenić perfumy pod względem zapachu jest bardzo ciężko. Jeśli ktoś lubi mniej klasyczne kompozycje to napewno ta propozycja jest dla nich. Jeśli chodzi o trwałość daję im 10 na 10, a co do ceny perfumy od Versace do najtańszych nie należą, jednak wydaje mi się, że w przypadku perfum oszczędność nie jest zbyt dobrym rozwiązaniem.



7 comments:

  1. Ja stale trzymam się swojego ulubionego i niezastąpionego zapachu, ale ten nieco mnie zaintrygował :D Wiesz może gdzie można je dostać? Chętnie zapoznałabym się z nimi bliżej ;)

    ReplyDelete
  2. I didn't knew Versace had perfumes! I will check it out, thanks for sharing! The pictures are beautiful!
    xx lifeisroyalty.blogspot.com

    ReplyDelete
  3. Lubię tę firmę. Mocny i zmysłowy zapach dla odważnych kobiet:-)

    ReplyDelete
  4. Nie znam tych perfum, zaś moje ulubione to Versace Bright Crystal :-)

    ReplyDelete
  5. Ja kupuję różne perfumy. Słodkie, ostre, świeże... kiedyś strasznie nie cierpiałam passion dance od Avon ale dostała próbkę i po "pachniałam" się na imprę ubierając przy tym ostrzejsze i wyzywające ciuchy od tej pory zakochałam się:) Uwielbiam gdy pachnę odpowiednio do sytuacji:)
    Chciałabym spróbować tych:) Mogą fajnie nadawać się do pracy przy eleganckich ubiorach:) Przynajmniej tak mi się wydaje:)

    Zapraszam do siebie! Nowy post i rozdanie!:) http://glammadz.blogspot.com/2014/01/bod-zielonym-konierzykiem.html

    ReplyDelete
  6. rzeczywiście nie jest łatwo ocenić perfumy ;) nie znam tego zapachu, ale buteleczka wygląda baaardzo ciekawie ;) takie eleganckie są ;) pooozdrawiam! =)

    ReplyDelete
  7. nie używałam jeszcze tego zapachu .. ale chyba będę musiała to zmienić :)

    ReplyDelete

THANKS FOR COMMENT ;)
FOLLOW ME IF YOU LIKE MY BLOG.